Z rozmiaru spodni 46 na 38
W ciągu ostatnich miesięcy schudłeś 20 kilogramów. Gratulacje! Czy od dawna chciałeś zredukować swoją wagę?
„Szczerze mówiąc, mam za sobą «klasyczną karierę dietetyczną». Od czasów okresie dorastania mam nadwagę i od czasu do czasu próbowałam schudnąć. Na początku dwudziestki całkiem dobrze mi to wychodziło. Wtedy przez wiele lat stosowałam dietę „low carb” odżywiałam się. Niestety nie udało mi się trwale utrzymać wagi. Kiedy zaszłam będąc w ciąży po trzydziestce zaczęłam znów przytyłam – ale potem już nie schudłam. Po rezygnacja z węglowodanów, w nowej sytuacji życiowej z niemowlęciem i małym dzieckiem już nie działa”.
Skąd więc akurat teraz wzięła się motywacja?
„W Nowy Rok doznałam olśnienia: chciałam założyć spodnie, których od dawna nie nosiłam – i po prostu już się w nie nie mieściłam. A przecież mają mnóstwo rozciągliwego materiału i do tej pory zawsze na mnie pasowały. W tamtej chwili pomyślałam tylko: Dobrze, teraz MUSISZ coś zmienić!”
I w związku z tym zamówiłeś SHEKO?
„Dokładnie. Przeczytałem shake’ów zobaczyłem na Instagramie, a potem wiele entuzjastycznych komentarzy w grupę na Facebooku przeczytane, a chwilę później zobaczyłem też swoje pierwsze dwie puszki zamówione. Na szczęście zostały już dostarczone dwa dni później i mogłem od razu zacząć działać. To było naprawdę pomocne, bo moja motywacja była jeszcze bardzo świeża”.
