Carina: Smaczne odchudzanie bez liczenia kalorii
Schudłeś dziesięć kilogramów dzięki SHEKO. Czy taki był Twój cel, gdy zacząłeś pić koktajle?
„Chciałam schudnąć, owszem. Ale nie miałam konkretnego celu. Nie miałam w głowie żadnej dokładnej liczby ani nie wyznaczyłam sobie ram czasowych. Szczerze mówiąc, zupełnie nie jestem typem osoby na diety. Wieczorami lubię usiąść z mężem i delektować się dobrym jedzeniem oraz pysznym winem.”
My w SHEKO zawsze powtarzamy, że przyjemność jedzenia i odchudzanie się nie muszą się wykluczać. Też tak uważasz?
„Gdybyś zapytał(a) mnie o to przed październikiem zeszłego roku, powiedział(a)bym „nie”. Moją największą słabością były popołudniami ciasta i torty. Potem poznałam SHEKO i zrozumiałam, że koktajl może być równie pyszny. Dzięki temu nie musiałam rezygnować z mojej „słodkiej chwili”, a mimo to schudłam. Jakoś nagle zaczęło się to dziać zupełnie samo.”
Kiedy Carina zaczyna przygodę z SHEKO, codziennie zastępuje koktajlem dwa posiłki. Rano przygotowuje koktajl, w południe je pełnowartościowy posiłek, po południu znów pije koktajl – zamiast sięgać po ciasto – a wieczorem sięga po lekkie przekąski. Szczególnie podoba jej się to, że nie dokucza jej już wilczy głód, nie musi liczyć kalorii i zdrowo zaczyna dzień. Nasze koktajle zawierają przecież 27 witamin i minerałów, które dostarczają Twojemu organizmowi wszystkiego, czego potrzebuje. Przy opracowywaniu receptury wspierali nas eksperci i ekspertki ds. żywienia, aby wszystkie składniki idealnie się uzupełniały.
„Wcześniej nigdy nie jadłam śniadania. Moja praca zaczyna się stosunkowo wcześnie i rzadko mam rano czas, żeby spokojnie usiąść. Przygotowanie koktajlu jest jednak tak łatwe i szybkie, że teraz każdego ranka piję SHEKO. I proszę: od razu czuję się lepiej i mam więcej energii.”