Dzięki SHEKO po raz pierwszy wytrzymuje do końca
W ciągu ostatnich lat wypróbowałaś różne diety. Jednak żadna z nich nie przyniosła Ci trwałych rezultatów. Co wyróżnia SHEKO?
„Mówiąc zupełnie prosto: po prostu smakują mi koktajle. Dlatego SHEKO nie jest dla mnie dietą. Z łatwością włączam smaczne koktajle do swojej codzienności. Podobne produkty innych producentów często uważałam za niezdatne do picia. A jeśli coś mi nie smakuje, szybko z tego rezygnuję. Myślę, że właśnie dlatego moje wcześniejsze próby schudnięcia również kończyły się fiaskiem. Nie wytrwałam”.
Iris zamawia swój pierwszy pakiet SHEKO latem 2022 roku. Z powodu nadwagi od lat cierpi na ogromne bóle pleców. SHEKO szybko staje się jej śniadaniem. Rano koktajl, w południe i wieczorem gotuje.
Czy łatwo było Ci przestawić się na SHEKO?
„Zdecydowanie. I to mimo że wcześniej nigdy nie jadłam śniadań. Nigdy nie nauczyłam się rozsądnie odżywiać. Już jako dziecko nie potrafiłam. Dorastałam z czworgiem rodzeństwa. Moja mama samotnie nas wychowywała. Jedzenie było tylko wtedy, gdy były pieniądze. Regularnych posiłków po prostu nie było.”
Czasami obfite posiłki, a przez długi czas zupełny brak jedzenia – niezdrowe nawyki żywieniowe z dzieciństwa przez wiele lat wpływają na Iris. W niektóre dni zaczyna jeść dopiero późno. A potem przesadza. Widać to na jej wadze.