Przejdź do treści

🎁 Darmowa dostawa od 59 €

4.8 / 5Opinie

🚚 Szybka dostawa

Schudnąć jako osoba jedząca pod wpływem emocji: historia Janiny w SHEKO

Przez długi czas Janina zajadała negatywne emocje kawałkiem ciasta. Dziś zrozumiała, że jej apetyt to głód emocjonalnej stabilności. Dzięki SHEKO nie tylko schudła 60 kilogramów, lecz także pożegnała się ze starymi nawykami żywieniowymi.

Janina - SHEKO
4 Min
zuletzt aktualisiert am 28.04.2026
Treść

Największa przeszkoda: jedzenie emocjonalne

Na sam początek: gratulacje! W ciągu ostatnich lat udało Ci się schudnąć prawie 60 kilogramów i mimo wzlotów i upadków nigdy nie pozwoliłeś sobie przerwać dążenia do swojego celu. Zanim jednak przejdziemy do sedna: jak zaczęła się Twoja historia z SHEKO?

„Wszystko zaczęło się od zdjęcia zrobionego w Boże Narodzenie. Zawsze zdawałam sobie sprawę, że mam nadwagę. Ale kiedy zobaczyłam to zdjęcie, naprawdę się przeraziłam. Waga potwierdziła, że znów przytyłam kilka kilogramów. Wtedy zrozumiałam, że muszę coś zmienić. Kilka dni później wypiłam pierwszy koktajl SHEKO, uznałam, że jest naprawdę pyszny, i cieszyłam się, że właśnie zaczyna się dla mnie nowy rozdział.”

Wiesz, dlaczego tak bardzo przytyłaś przed SHEKO?

„W tamtym czasie odczuwałam dużo stresu emocjonalnego – a u mnie szybko przeradza się on w jedzenie pod wpływem frustracji. Jestem osobą jedzącą emocjonalnie. To od zawsze było moje największe wyzwanie. Kiedy tylko czuję się źle, tłumię negatywne emocje – najlepiej w połączeniu z dużą ilością słodyczy.”

Janina nie jest sama ze swoim „wyzwaniem”. W Niemczech około co trzecia osoba je emocjonalnie. Oznacza to, że osoby te regulują negatywne uczucia poprzez spożywanie jedzenia – najczęściej wysokokalorycznego, tłustego i słodkiego. W badaniach nad żywnością nazywa się to również „punktem rozkoszy” – chwilą, w której jedzenie wywołuje u nas najsilniejsze poczucie szczęścia. Na przykład sekundą, w której kawałek czekolady powoli rozpływa się na naszym języku. Albo momentem, gdy wgryzamy się w ciepłą frytkę i zlizujemy z ust lekko słoną warstwę tłuszczu.

Ten punkt rozkoszy z reguły nie jest niczym złym. Wręcz przeciwnie: wiąże się z dużą przyjemnością i szczęściem. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy ta „pociecha” staje się jedynym sposobem radzenia sobie ze smutkiem, stresem i złością, a w konsekwencji prowadzi nas do nadwagi. Kiedy zamiast intuicyjnie wsłuchiwać się w prawdziwy głód, zaczynamy objadać się w sposób niekontrolowany, nadchodzi czas, by przyjrzeć się naszemu schematowi i – w najlepszym razie – go przełamać.

Przy jedzeniu emocjonalnym warto zadać sobie pytanie, co jest jego przyczyną. Czyli: „Skąd właśnie teraz bierze się ten silny impuls, żeby jeść?”. Czy udało Ci się ustalić jego przyczynę?

„Tak, i to również było decydujące. Nie tylko zmieniłam sposób odżywiania, ale całkowicie zmieniłam swoje życie. Odeszłam z pewnego związku i jako samotna matka rozpoczęłam nowe życie z synem. Stawienie czoła własnym emocjom może wymagać odwagi, ale ta odwaga zostaje w pełni wynagrodzona.”

Minus 60 kg z SHEKO

Jak wyglądała Twoja zmiana sposobu odżywiania z SHEKO?

„Od razu zaczęłam zastępować dwa posiłki dziennie koktajlem. Moje ulubione smaki to ‚Truskawka„ i „Kawa„ – głównie rano. Wieczorem gotuję dla syna i siebie, starając się zawsze nałożyć na talerz około 700 kalorii”.

Czy jest jeszcze coś, co pomogło Ci schudnąć?

„Świadomość, że nawet małe rzeczy przynoszą efekty. Na przykład teraz zawsze wybieram schody zamiast windy. Albo odprowadzam syna pieszo do szkoły, zamiast wygodnie wsiąść do samochodu. Pomogło mi także dowiedzenie się więcej o tłuszczach i węglowodanach oraz rozmawianie o nich z innymi. Tłuszcze nie są sobie równe – a przede wszystkim tłuszcze nie tuczą automatycznie. Również w przypadku węglowodanów istnieje mały trik, dzięki któremu można „usunąć kalorie” z makaronu.”

Trik, o którym opowiada Janina, wiąże się z pojęciem „skrobia oporna”. Powstaje ona, gdy gotujemy produkty bogate w skrobię, takie jak makaron, ziemniaki i ryż, a następnie je schładzamy. Podczas schładzania węglowodany zmieniają swoją strukturę. Powstaje szczególnie wartościowy błonnik, który na dłużej zapewnia uczucie sytości, pomaga utrzymać równowagę trawienia i dostarcza mniej kalorii.

Proces trwa około 12–24 godzin. Nie odwraca się nawet wtedy, gdy następnego dnia ponownie podgrzejesz ziemniaki lub makaron. Oznacza to, że jeśli ugotujesz makaron dziś wieczorem, jutro w porze lunchu możesz zjeść go z mniejszą ilością kalorii.

Brzmi, jakbyś miał jasno określony cel. Czy czujesz się w jakiś sposób ograniczony?

„Wcale nie. Z niczego nie rezygnuję. Właśnie to podoba mi się w SHEKO. Piję dwa koktajle i poza tym mam pełną swobodę, żeby cieszyć się życiem. Nie ma żadnych tabu ani na moim talerzu, ani w moim harmonogramie. Jeśli mam ochotę, wieczorem wychodzę z przyjaciółkami coś zjeść. Wtedy może być też sushi i deser. Oczywiście z umiarem. Ale przede wszystkim w świetnym towarzystwie.”

Niepowodzenia nie powstrzymują Janiny

Twoja historia sukcesu nie zawsze była prostą drogą. Były też wzloty i upadki. Opowiesz o nich?

„Jasne. Po tym, jak schudłam 60 kilogramów dzięki SHEKO, zachorowałam i musiałam przyjmować leki, co również odbiło się na wadze. Nagle znowu przytyłam i dałam swojemu ciału czas, aby poradziło sobie z tą zmianą.”

Ale mimo wszystko się nie zniechęciłeś. Co ci pomogło?

„Świadomość, że dam radę, dodała mi wiele siły. A także odkrycie, że mogę inaczej radzić sobie z emocjami. Znalazłam inny sposób na przeżywanie uczuć – niezależnie od czekolady, ciasta i tym podobnych rzeczy.”

Po tym, jak Janina w międzyczasie ponownie przybrała na wadze, teraz znów schudła dziesięć kilogramów. Jej cel: „Zostać Uhu. Czyli zejść poniżej stu kilogramów.”

Odchudzanie z SHEKO: porady Janiny

1
Czy to naprawdę głód?

Jedzenie emocjonalne dotyczy wielu osób. Aby się od niego uwolnić, warto zadać sobie pytanie: Skąd bierze się teraz ten apetyt? Czy to naprawdę fizyczny głód, czy może chcę za pomocą mojego ciasta zrekompensować jakieś uczucie? Zatrzymaj się i uświadom sobie przyczynę.

2
Głód czy pragnienie?

Czasami to nie tylko emocje wywołują głód, lecz także pragnienie. Odpowiednie nawodnienie jest niezwykle ważne, jeśli chcesz schudnąć. Aplikacje pomagają Ci pamiętać o regularnym piciu wody.

3
Świadomie cieszyć się

„Obecnie nie rezygnuję z niczego. Zmieniłam jednak ilość spożywanych produktów”. Zamiast zjadać całą paczkę chipsów, Janina cieszy się teraz garścią. Delektuje się nią bardzo świadomie – powoli, bez pośpiechu i rozpraszania uwagi.

Chcesz również coś zmienić, tak jak Janina? Przeklikaj się przez nasze smaki koktajli SHEKO!

*Wysokość indywidualnej utraty masy ciała różni się w zależności od osoby i nie może być zagwarantowana. Również informacje o rezultatach odchudzania przedstawione w historiach SHEKO mają charakter indywidualny i nie gwarantują osiągnięcia podobnej utraty masy ciała w tym samym czasie. Aby schudnąć, w ramach diety o obniżonej kaloryczności należy zastąpić dwa codzienne posiłki koktajlami SHEKO.