Johannes: Na początku liczy się nastawienie
Obecnie odnosisz niesamowity sukces z SHEKO. Twoje kilogramy znikają, jakby jutra miało nie być. Jak wyglądał u Ciebie początek?
„Będziesz się śmiać: przez wiele miesięcy wyglądało na to, że mój start nigdy nie nastąpi. Już od dłuższego czasu chciałem schudnąć, ale po prostu nie potrafiłem pokonać własnego lenistwa. W marcu moje ubrania przestały na mnie pasować. Wtedy coś ‘kliknęło’. Okazuje się więc, że początek dokonał się w mojej głowie, zanim moje ciało za nią podążyło.”
Czy uważasz, że odchudzanie zaczyna się w głowie?
„Absolutnie. Wierzę, że to nasze nastawienie prowadzi nas do sukcesu. Dla mnie oznacza to wyznaczenie sobie konkretnego celu. I zrozumienie, dlaczego coś robię. Poza tym staram się zastępować negatywne myśli pozytywnymi. Zamiast mówić: „I tak sobie nie poradzę”, powtarzam sobie: „Pozostań ciekawa, dokąd cię to zaprowadzi”.”
W rzeczywistości naukowcy również uważają, że trzeba uczynić ze swojego nastawienia sprzymierzeńca, aby szybciej schudnąć i żyć zdrowiej. Oczywiście sama psychika nie sprawi, że kilogramy zaczną znikać. Może jednak pomóc nam szybciej osiągnąć cel. Ważne jest przy tym, aby zmniejszyć presję i być dla siebie milszym. Stawianie sobie wygórowanych wymagań wywołuje negatywne emocje pod wpływem presji, którą sami na siebie nakładamy. Weźmy za przykład czekoladę: nie musisz postanawiać, że już NIGDY WIĘCEJ jej nie zjesz. Zamiast tego postanów, że będziesz tworzyć sobie od czasu do czasu świadome chwile , aby delektować się nią z umiarem.
