Przejdź do treści

🎁 Darmowa dostawa od 59 €

4.8 / 5Opinie

🚚 Szybka dostawa

Jej waga spada jak na wieży swobodnego spadku – historia Kathrin z SHEKO

Kathrin uwielbia jeździć kolejką górską. Aż pewnego dnia nie może już zapiąć pałąka zabezpieczającego. Zaczyna stosować SHEKO – i proszę, jej waga zachowuje się jak na wieży swobodnego spadania. Spada – i to aż o całe 35 kilogramów. Tutaj przeczytasz o jej historii sukcesu.

Kathrin, 39 - SHEKO
4 Min
zuletzt aktualisiert am 29.12.2025
Treść

Kathrin: „Robisz to dla siebie, a nie dla nikogo innego”

Masz hobby, którego nie każdy ma – i które doprowadziło Cię również do SHEKO. Mianowicie jazdę kolejkami górskimi. Jak wiąże się to z Twoją historią sukcesu?

„Jazda kolejkami górskimi od dawna jest moim hobby. Dlatego regularnie odwiedzam różne parki rozrywki, a nawet podróżuję w tym celu do innych krajów. Lubię poczucie prędkości i dreszczyk emocji, który wywołuje ono w moim ciele. Potem nadszedł rok 2017. Usiadłem w kolejce górskiej, chciałem zapiąć pałąk zabezpieczający, ale po prostu nie mogłem przełożyć go nad brzuchem. Bez względu na to, co robiłem, nic nie pomagało. Musiałem ponownie wstać i opuścić kolejkę górską. Spojrzenia innych były nieprzyjemne. O wiele bardziej bolało mnie jednak to, że nie mogłem przejechać się kolejką.”

Czy to był moment, w którym coś w Tobie „kliknęło”?

„Jeszcze nie. Szybko odsunęłam od siebie tę myśl i na razie żyłam jak wcześniej. Dopiero w 2023 roku nie mogłam już dłużej ignorować swojej nadwagi. Wtedy ważyłam około 130 kg. Podróżowałam do Anglii, Danii i Holandii, ciesząc się na kolejki górskie, ale nigdzie nie mogłam z nich skorzystać, ponieważ tam również nie mieściłam się już w pałąkach zabezpieczających. Wtedy zrozumiałam: muszę coś zmienić.”

A co wtedy zmieniłeś?

„Szczerze mówiąc: na początek nic. Wciąż istnieje bowiem różnica między „Muszę coś zmienić” a „Chcę coś zmienić”. Na początek potrzebne jest szczere pragnienie oraz świadomość, że wszystko zależy wyłącznie od Ciebie. Zrozumiałem, że nikt nie przejdzie tej drogi za mnie. Każdy ponosi odpowiedzialność za siebie. To Ty decydujesz, jak będzie wyglądać Twoja droga.”

To brzmi bardzo pewnie siebie! Czy na tej samodzielnie obranej drodze czułeś się samotnie?

„Nie, na swojej drodze nie byłam samotna. Mąż i dwoje dzieci od początku mnie wspierali. A potem na Facebooku społeczność SHEKO odkryte. Tylko pierwszy krok zrobiłam sama. Pewnego dnia zebrałam się z kanapy i powiedziałam: „No dobrze, teraz idę na spacer”. Zaczynam się ruszać i robić coś dla swojego ciała.‘ Włączyłam muzykę, założyłam buty i bez wahania ruszyłam.”

Dzieci Kathrin

„Mamo, nakryć Ci stół, czy sama wstrząśniesz?”

Nastawienie, które Kathrin opisuje tutaj, zostało również naukowo potwierdzone jako ważny czynnik skutecznego odchudzania. Tak zwana teoria samostanowienia mówi, że ludzie chętniej osiągają swoje cele, gdy działają „z własnej potrzeby”, zamiast podporządkowywać się temu, czego oczekują od nich inni. W rozwinięciu takiego wewnętrznego nastawienia może pomóc na przykład zadanie sobie pytania: Co oznacza dla mnie schudnięcie? Co by się dzięki temu zmieniło, jak bym się czuł(a)?

Wolność pozwalająca czasem jeść chipsy – i mimo to schudnąć 15 kilogramów

Czyli Twoim pierwszym krokiem był spacer. Czy aktywność fizyczna nadal jest dla Ciebie ważna?

„Aktywność fizyczna jest teraz częścią mojego codziennego życia – nawet bardziej niż kiedykolwiek. Tak spodobały mi się codzienne spacery, że po kilku tygodniach zaczęłam uprawiać nordic walking, a później także power walking i wędrówki. Poza tym kupiłam sobie do domu hula-hop. I – z czego jestem szczególnie dumna – zaczęłam teraz biegać.”

Wow, opowiadając, brzmisz na naprawdę szczęśliwą. Jak pięknie! W którym momencie Twojej drogi pojawiło się SHEKO?

„Właściwie od samego początku. Po moim pierwszym spacerze usiadłem w domu i przeszukałem internet w poszukiwaniu wskazówek, jak mogę schudnąć. Wtedy trochę poczytałem na ten temat, mój mąż poszukał informacji razem ze mną i dość szybko natrafiliśmy na koktajle Balance natrafiłem. Nie zastanawiałem się długo i zestaw próbek zamówione do domu”.

Jak stosujesz szejki? I jak reaguje na nie Twoja rodzina?

Obecnie codziennie zastępuję dwa posiłki koktajlem. Każdego dnia są to inne posiłki. Czasem śniadanie i kolacja, innym razem obiad i kolacja. A w weekend piję koktajl tylko raz dziennie. Moja rodzina jak zawsze mnie wspiera. Kiedy moje dzieci nakrywają do stołu, zawsze pytają: ‚Mamo, nakryć też dla Ciebie czy pijesz koktajl?‘ Uwzględniają moje potrzeby, dodają mi otuchy i sprawiają, że czuję się dobrze.“

To brzmi przepięknie! Czy ogólnie czujesz się dzięki SHEKO wolna?

„Zdecydowanie. To właśnie tak bardzo w tym kocham. Zwłaszcza gdy w mojej pracy jako asystentka medyczna robi się stresująco, często nie mam możliwości zjeść czegoś świeżego. Mogę jednak zabrać mój shaker wszędzie ze sobą, szybko przygotować i po prostu wypić w międzyczasie. To takie nieskomplikowane. Ach, i od czasu do czasu pozwalam sobie na coś. Nie mam żadnych zakazów. Po prostu zwracam uwagę, żeby na przykład jedząc chipsy, nadal mieścić się w deficyt kaloryczny pozostaję. Zachowuję tę swobodę i mimo to działa: do tej pory schudłam już około 35 kilogramów”.

Wow, możesz być z tego naprawdę dumny! Masz ulubiony koktajl?

„Mój ulubiony smak to Stracciatella oraz mój »własnoręcznie wymyślony smak«. Czasami mieszam pół porcji banana i pół porcji wiśni. Wtedy otrzymujesz coś w rodzaju KiBa – i to jest przepyszne.“

Emocjonalny rollercoaster

Wcześniej wspomniałeś o swoim hobby. Jak teraz wygląda Twoja waga — też jeździ w górę i w dół jak kolejka górska, czy raczej przypomina samochodziki elektryczne, w których czasem obijasz się o przeszkody?

„Moja waga stale spada — bez żadnych gwałtownych wahań. Jak już wspominałam, obecnie ważę o 35 kilogramów mniej. Tylko raz nagle zobaczyłam na wadze kilogram więcej. Najpierw bardzo mnie to zszokowało, ale potem przyjaciółka uspokoiła mnie, że to zupełnie normalne, gdy podczas miesiączki pojawia się więcej zatrzymanej wody.”

Czyli zatrzymujesz swoją emocjonalną kolejkę górską, rozmawiając z innymi?

„Chyba właśnie dlatego podoba mi się ta grupaSHEKO na Facebooku” grupa SHEKO na Facebooku też bardzo lubię. I uważam, że bardzo ciekawe, że to teraz mówię, bo właściwie jestem raczej introwertyczna, ale: W grupie zawsze staram się odwaga to robić i widzę też, że od razu motywacja od innych gdy tylko ktoś napisze o swoich wątpliwościach albo o dniach, kiedy po prostu nie idzie tak, jak by chciał. Wsparcie tam naprawdę dodało mi energii.”

Czy właściwie udało Ci się już osiągnąć swoje dobre samopoczucie?

„Jeszcze nie do końca. Ale nie stresuję się tym. Wiem, dokąd zmierzam i jak to osiągnąć. Moim kolejnym celem jest zrzucenie jeszcze około 15 kg, tak abym osiągnęła wagę 80 kg. Zbliżam się do tego krok po kroku i obserwuję, jak się z tym czuję. Pozwalam sobie wtedy zdecydować w danym momencie, czy moja rzeczywista komfortowa waga jest wyższa, czy niższa. Dla mnie ważne jest tylko jedno: żebym wreszcie znów mogła czerpać radość z jazdy kolejką górską – z miejscem w siedzeniu i z pałąkiem, który bez problemu się zamyka. Przez pięć lat nie było to możliwe. Tym głośniej teraz krzyczę z radości.”

Odchudzanie z SHEKO: wskazówki Kathrin

Oto instrukcja do Twojej całkowicie osobistej historii sukcesu.

1
Tu es dla siebie!

W SHEKO chodzi o Twoje dobre samopoczucie – a nie o „dobre samopoczucie innych”. Oczekiwania innych ludzi nie powinny być Twoim celem, lecz momentem, w którym sam(a) czujesz się dobrze. „Trzeba być na to gotowym w głowie. Trzeba sobie uświadomić, że robi się to dla siebie”.

2
Pozostań pozytywny

Kathrin również miewa dni, w których nie cieszy się jak na kolejce górskiej. Jest jednak pewna: „Każdy dzień to nowy dzień i nowa szansa, by podążać dalej swoją drogą”. Nie poddaje się, patrzy w przyszłość i dziś już wie: nawet jeśli kilogramy czasem nie spadają, wcale nie oznacza to, że jutro nie będzie inaczej. „Nie wolno od razu się poddawać.
Trzeba wytrwać”.

3
Rodzina jako wsparcie

Gdy Kathrin rozpoczyna swoją drogę z SHEKO, od razu wtajemnicza w nią swoją rodzinę. Nie chodzi jej o to, żeby mąż i dzieci również pili koktajle, lecz o to, by rozumieli, jak ważne jest dla niej osiągnięcie celu.

*Wielkość indywidualnej utraty masy ciała różni się w zależności od osoby i nie może być zagwarantowana. Również informacje o rezultatach odchudzania przedstawione w historiach SHEKO mają charakter indywidualny i nie gwarantują osiągnięcia podobnej utraty masy ciała w tym samym czasie. Aby schudnąć, w ramach diety o obniżonej kaloryczności należy zastąpić dwa codzienne posiłki koktajlami SHEKO.