Droga do ponownego uruchomienia
Anja, opowiedz nam proszę trochę o sobie i o tym, jak trafiłaś do SHEKO.
„Mam 55 lat, troje dorosłych dzieci, dwoje wnucząt, a moja córka Maraike To ostatecznie doprowadziło mnie do SHEKO. Od jakiegoś czasu piła koktajle i opowiadała mi o nich. Na początku byłam trochę sceptyczna, ale ostatecznie pozytywnie się zaskoczyłam.“
Czasem to właśnie jedna rekomendacja od rodziny zmienia wszystko.
Co wtedy skłoniło Cię do tego, żeby w ogóle chcieć zmienić swoją wagę?
„Miałam pod opieką dwoje dzieci zastępczych, które później zostały umieszczone gdzie indziej. To był cios od losu. Potem w ciągu zaledwie kilku tygodni naprawdę przytyłam 20 kilogramów — z 76 do 96 kilogramów. Stało się to tak szybko, że chodziłam od lekarza do lekarza. Wszyscy mówili: menopauza. Ale nie chciałam po prostu się z tym pogodzić. Przez pewien czas bywałam na siłowni trzy–cztery razy w tygodniu, robiłam trening obwodowy i ukierunkowany trening siłowy, a mimo to nic się nie zmieniało. To było niezwykle frustrujące.”
Stres emocjonalny może mieć głęboki wpływ na masę ciała — niezależnie od tego, co jemy i jak dużo się ruszamy. Ponadto metabolizm rzeczywiście może zwolnić w okresie menopauzy. Właśnie dlatego czasami potrzebne jest nowe podejście, które uwzględnia aktualny stan organizmu.
