Brzuch dokucza, spodnie uciskają, wszystko jest do bani? Jeśli akurat nie zjadłeś trzech pizz albo po raz kolejny nie opróżniłeś zapasów czekolady, może istnieć jeszcze inna przyczyna, która utrudnia Ci odchudzanie.
To oznacza nietolerancję laktozy.
Nietolerancja w sensie medycznym występuje, gdy organizm nie jest w stanie przekształcić określonej substancji zawartej w pożywieniu w coś, co można wykorzystać. W najgorszym przypadku substancja ta może być nawet szkodliwa dla organizmu. W przypadku nietolerancji laktozy chodzi więc o laktozę – cukier mleczny, którego organizm nie może wykorzystać.
Ponieważ mleko i produkty mleczne zawierają między innymi cukier mleczny, czyli laktozę, dolegliwości zaczynają się po ich spożyciu: pojawiają się wzdęcia, a czasami także skurcze i biegunka. Nudności, ból – pełen zestaw objawów. Często ludzie przez wiele lat nie wiedzą, dlaczego tak często źle się czują, dopóki nie wpadną na pomysł, by zastanowić się nad spożyciem produktów mlecznych. Nietolerancja laktozy ma przy tym indywidualne nasilenie. W przypadku jednej osoby wystarczy już kęs czekolady mlecznej, podczas gdy u innej nieprzyjemne objawy pojawiają się dopiero po spożyciu większej ilości mleka lub produktów mlecznych.